sobota, 18 lipca 2015

Jak chcesz oszczędzać skoro nawet nie wiesz ile zarabiasz? Oblicz swoje dochody.

liczydło



Dzisiejszy artykuł kontynuuje cykl „Tworzenie budżetu domowego.” 

Do tej pory nauczyliśmy się obliczać wartość majątku i wyrobiliśmy w sobie nawyk zbierania paragonów oraz spisywania wydatków, ale aby móc skonstruować budżet oprócz informacji o tym ile wydajemy potrzebna nam jest także wiedza o naszych zarobkach i właśnie tym tematem zajmiemy się w dzisiejszym wpisie.


Czy wiesz ile tak naprawdę zarabiasz? Znasz dokładną kwotę, którą masz do rozdysponowania w poszczególnych miesiącach? 

Jeśli tak- to super! Ale uwierz mi, że znam takie osoby, które nie wiedzą ile dokładnie wynosi ich całkowity przychód i śmiem twierdzić, że takich ludzi w Polsce jest cała masa.

Część z nich pewnie nie wie ile dokładnie wpływa na ich konto, bo zanim na nie zerkną to pieniądze już dawno zdążą się rozejść. Inni zaś mają tyle kasy, że na to po prostu nie zważają.

Nie zależnie od tego, do której grupy Ty się zaliczasz warto jednak, abyś poświęcił chwilkę czasu na to, aby nauczyć się zliczać swoje zarobki i dowiedzieć się, jakie korzyści dzięki temu możesz odnieść.

Co to jest przychód?

Nasz przychód to nie tylko pieniądze z tytułu umowy o pracę. Składa się na to także kilka innych parametrów, które postaram się po kolei przedstawić.  Czas, zatem sprawdzić ile tak naprawdę, co miesiąc pieniążków wpada do naszego portfela.

Żeby wiedzieć, jaką kwotą dysponuje nasze gospodarstwo domowe musimy określić wysokość dochodów rodziny oraz wielkość dodatkowych kwot, które regularnie zasilają nasze konta.

Jak zatem obliczyć swój przychód?

Znowu będziemy musieli narysować tabelkę, w którą wpiszemy sobie odpowiednie kwoty i na koniec wszystko zsumujemy.

WZÓR TABELKI DO POBRANIA >>>TUTAJ<<<

Tabelka

tab 1

W tabelkę wpisujemy wszystko to, co regularnie lub nieregularnie wpływa na nasze konto i zasila nasz budżet domowy:

  • Większość z nas ma pracę, więc pierwszą pozycją w tabeli jest nasza pensja (oczywiście interesuje nas tylko kwota otrzymana „na rękę”)
  • Niektórzy z nas mogą dorabiać sobie na boku np. udzielając korepetycji lub sprzedając ręcznie robioną biżuterię czy roznosząc ulotki. Ważne jest, aby pamiętać o uwzględnieniu tego zarobków w naszym rozliczeniu
  • Możesz nie mieć pracy tylko być emerytem czy rencistą lub chwilowo znajdować się na zasiłku chorobowym.  Wpisz to w tabelkę
  • Mieszkasz w domu z dorosłymi, już pracującymi dziećmi, które dokładają się do comiesięcznych opłat?  Lub może jesteś młodą osobą, która ledwo wiąże koniec z końcem i rodzice dokładają Ci do kredytu? Nawet, jeśli pieniądze te dostajesz nieregularnie nie zapomnij uwzględnić ich w swoich rozliczeniach.
  • Jeśli przykładowo masz w banku, na rachunku oszczędnościowym odłożone 100 tyś. zł i co miesiąc otrzymujesz odsetki od tej kwoty, które wypłacasz i które zasilają twój domowy budżet, to pozycję tą także musisz ująć w swojej tabeli.
  • Jeśli masz swojego bloga lub stronę internetową i zarabiasz na niej umieszczając, np. reklamy lub sponsorowane teksty- nie zapomnij dodać tego do zestawienia.
  • Może regularnie wygrywasz w grach losowych?  A może jesteś urodzonym szczęściarzem i co miesiąc znajdujesz jakieś pieniądze na chodniku?J  Wszystko to, co zasila twoją kieszeń, a nie zostało ujęte wcześniej wpisz w kategorii INNE.


Jak długo mierzymy nasze przychody?

W przypadku osób prowadzących ustatkowany tryb życia, nierobiących szalonych, nieprzewidzianych zakupów i pracujących na etacie, sprawa jest prostsza. Minimalny czas obliczania tego parametru to- 3 miesiące. Jest to absolutne minimum, aby uzyskać w miarę wiarygodny, uśredniony wynik.

O ile w przypadku osób żyjących „normalnie” i osiągających stały miesięczny dochód, okres 3 miesięcy będzie wystarczający o tyle ta kwestia komplikuje się u osób uprawiających wolny zawód, czy utrzymujących się z własnego biznesu. Z racji tego, że u w/w osób wysokość dochodów w poszczególnych miesiącach jest bardzo różna, należy wydłużyć okres dokonywania obliczeń do minimum 6 miesięcy. Pozwoli to nam uzyskać bardziej trafny wynik.

Poniżej prezentuję przykładowe zestawienie dochodów w ujęciu 3-miesięcznym:
przykładowy formularz



Podsumowanie

I co? Czy Ty licząc swoje dochody pamiętałeś o wszystkich elementach? Czy zaskoczył Cię uzyskany wynik? 

Jak widzisz obliczenie sumy pieniędzy, którą do rozdysponowania ma rodzina wcale nie musi być proste i oczywiste. Mam jednak nadzieję, że opisałem całe to zagadnienie w zrozumiały sposób i nie mieliście żadnych problemów ze zrozumieniem opisywanych treści.

PS: Kolejny krok w tworzeniu budżetu domowego już za nami. Pamiętamy o tym, aby zbierać paragony, umiemy już zliczyć przychody i spisywać wydatki.  Następnym razem spróbujemy wspólnie, krok po kroku zbudować prosty budżet domowy.

Mam nadzieję, że jak do tej pory, wszystko jest dla Was jasne i zrozumiałe. W razie jakichkolwiek wątpliwości proszę o kontakt poprzez komentarz albo Facebooka lub po prostu napiszcie do mnie e-maila.

Jeśli jeszcze do tej pory nie zapisaliście się na Newsletter to jak najbardziej Was do tego zachęcam. Dzięki temu zawsze będziecie na bieżąco z pojawiającymi się na stronie treściami. 

Zachęcam także do Lajkowania i udostępniania wpisów na Facebooku.

Dzięki!!

Pozdrawiam/Wojtek

3 komentarze:

  1. Świetna sprawa z tą tabelką, zestawiona razem z danymi o wydatkach, przynosi bardzo czytelny obraz naszego domowe budżetu. Warto się zainspirować, bardzo cenna porada.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie. Prowadzenie domowego budżetu to nie tylko spisywanie wydatków tylko głównie planowanie przyszłości, a jak mamy planować naszą finansową przyszłość skoro nie znamy naszych dochodów :)

      Usuń
  2. Ciekawy wpis ;)

    OdpowiedzUsuń